Kochani!...
Pozwolę sobie użyć
w stosunku do Was tego zwrotu
Wiele dziś w moim życiu zadziało się
dobrego i smutnego.
Pozwólcie, że skupię się tylko
na tym pierwszym!
Chciałabym z tego miejsca i publicznie
Wszystkich Was Kochani gorąco
przeprosić za opieszałość i brak reakcji
na Wasze wspaniałe z serca płynące komentarze
pod wierszami na moim blogu
Gdyby nie reakcja jednego z Was...nadal
żyłabym w nieświadomości...i ...no właśnie!
Nie wylałabym tylu ...szczęśliwych łez!
Piszę do Was..."zryczana" jak bóbr
Nadal nie wierzę, że to dzieje się naprawdę!
Gdyby nie bardzo smutna dzisiejsza wiadomość
o bliskiej mi choć wirtualnej Osobie...
to uwierzcie mi...nie byłoby szczęśliwszej osoby!
Cieszę się, że moje proste słowa trafiają
do tak licznej grupy osób...
Jest to dla mnie szalenie budujące choć
nie przywiązuję zbytniej wagi do poczytności
...piszę bo chcę i czuję potrzebę serca!
To mój sposób na życie, na miłość i przetrwanie
w świecie gdzie zasadą jest nie mieć zasad!
Dziękuję Wam, że Jesteście!
Maria Ługowska
Barbara J
Wojciech Maśląg
Dor.S
barbara wyp.
Bella Jolanta
Helen
Amadeusz
Jarek Czarodziej
Zosia Kąty
Wanda R-K
Piotr M
Zbigniew Kędzior
Dziękuję serdecznie też pozostałym osobom, które czytają moje wiersze...